Użyteczne drobiazgi

Podczas wyjazdów lubię testować różne anteny drutowe na różnych pasmach. Zmobilizowało mnie to do zrobienia sobie kilku użytecznych „patentów” ułatwiających i przyspieszających działanie w plenerze, oraz pozwalających zrezygnować z metrów taśmy izolacyjnej i sznurków przy stawianiu plenerowych konstrukcji. Ponieważ raczej to wszystko wożę, a nie noszę, wagą specjalnie się nie przejmowałem. Postawiłem za to na uniwersalność, czyli możliwość wykorzystania tych samych rzeczy w różnych antenach.

1. Fajne wieszadełko.
2. Stopka.
3. Dwururka.
4. Uniwersalny izolator.
5. Balun prądowy 1:1 (dławik).
6. Maszt składany 2 m na stopce mini.
7. Dipol regulowany 10 m/ 12 m na składanym maszcie 4,5 m.
8. Drobiazgi do masztów 10/12 m.
9. Różne sposoby mocowania.

1. Fajne wieszadełko.

Powrót do menu.

Długa śruba odpowiedniej średnicy, podkładka, podkładka sprężynująca, muterka, koszulka termokurczliwa i kawałek uniwersalnej blaszki dziurkowanej. Wsuwamy od góry do masztu i wieszamy co chcemy (izolator, balun, bloczek)

2. Stopka.

Powrót do menu.

Na zdjęciach wersja mini. Przymocowana np. do krawędzi stołu zaciskiem stolarskim utrzymuje maszt do 2 m z lekką anteną (np. GP 2 m/70 cm). Wersja większa (zdjęcia będą w 2 cz.) mocowana szpilkami do podłoża pozwala postawić maszt 10/12 m – oczywiście z odciągami.

 

3. Dwururka.

Powrót do menu.

Element zablokowany śrubą nasuwamy na maszt, a to drugiej „lufy” wkładamy antenę. Może to być część GP poniżej przeciwwag lub pręt prostopadły do sztywnego dipola wychodzący z izolatora centralnego (patrz zdj.)

 

 

 

 

4. Uniwersalny izolator

Powrót do menu.

Izolator centralny (wersja starsza, z plexi i nowsza, z textolitu). Można do niego mocować dowolny dipol a także kilka dipoli naraz. Dipol od wewnątrz jest zakończony pętlą, która stanowi połączenie mechaniczne. Końcówka przewodu za pętelką jest połączeniem elektrycznym. W wersji De Lux pętelka jest na kauszy a przewód zakończony kabel-oczkiem. W wersji eksperymentalno – polowej pętelkę robimy zawiązując przewód a końcówkę odizolowaną zawijamy na śrubie pod „motylkiem”.

 

 

 

5. Balun prądowy 1:1 (dławik).

Powrót do menu.

Pierwszy model to RG58 nawinięty na pierścień ferrytowy. Drugi model to pierścionki ferrytowe nanizane na RG58, 5 sekcji po 6 pierścionków. Oddzielone, żeby zachować elastyczność konstrukcji i zaciśnięte koszulką termokurczliwą. W obu przypadkach na obu końcach jest wtyczka UC1, do jednej przykręcona jest beczka. Gniazdka UC1 zarabiane na kablu wydawały mi się rozwiązaniem za słabym.

 

6. Maszt składany 2 m na stopce mini.

Powrót do menu.

JPG 01: Przygotowanie do montażu: maszt na stopce, zacisk stolarski, antena GP 2 m/ 70 cm, fider i “dwururka”.

JPG 02: Mocowanie do stołu (parapetu, gzymsu, balustrady etc).

JPG 03: „Dwururka” założona na maszt, do drugiej lufy włożona antena GP.

JPG 04: Zmontowana konstrukcja.

7. Dipol regulowany 10 m/ 12 m na składanym maszcie 4,5 m.

Powrót do menu.

JPG 05: Przygotowane do montażu: maszt, pierścionek do odciągów, odciągi, szpilki i „czarny pieszczoszek” do wbijania szpilek, zarzucania odciągów na drzewo etc… J.

JPG 06: Stopka w rozmiarze średnim.

JPG 07: Pierścionek do odciągów założony na maszt. Luźno wchodzi na górny segment, na środkowym się blokuje.

JPG 08: Żeby ułatwić sobie życie zaostrzyłem na szlifierce końce szpilek.

JPG 09: Pomocniczy bambusowy maszcik (1 m na stopce mini) przygotowany do wstępnego strojenia dipola.

JPG 10: Całość przygotowana do stawiania.

JPG 11: Rurka 30 cm wychodząca z izolatora centralnego pod kątem prostym do dipola wchodzi do górnego segmentu masztu utrzymując antenę w poziomie.

JPG 12: Stopkę mocujemy szpilkami do podłoża. Masztu oczywiście nie utrzyma, ale nie będzie się on przesuwał. Wtedy utrzymają go odciągi.

JPG 13: Na pierwszym planie gotowa konstrukcja.

JPG 14, JPG 15: I jeszcze dwa ujęcia całej konstrukcji.

8. Drobiazgi do masztów 10/12 m.

Powrót do menu.

JPG 16: Stopka „jumbo”, zrobiona z zawiasu i dwóch blach (do kupienia w składach budowlanych, OBI etc).

JPG 17: Centralny izolator na wieszaczku. Tak się to zakłada.

JPG 18: A do tego jeszcze przyczepiony balun prądowy 1:1.

9. Różne sposoby mocowania.

Powrót do menu.

JPG 19: Mocowanie ramion dipola do izolatora centralnego.

Uwaga. Warto przyjąć sobie jakiś standard mocowania i trzymać się go robią izolatory centralne, baluny, cewki i trapy ( np. wszystkie śruby 4 mm). Używamy wówczas takich samych nakrętek, motylków, kabel – oczek i wszystko do wszystkiego pasuje. Na zdjęciu uważny obserwator zauważy, że kabel – oczko jest tylko przyciśnięte motylkiem, gdyż nie weszło na śrubę. Robiąc izolator użyłem śrub 5, a robiąc połączenie do trapów W3DZZ śrub 4, tak jakoś wyszło…

JPG 20: Mocowanie ramion dipola do trapu. Wersja Heavy Duty, podobnie jak poprzednie zdjęcie.

JPG 21, JPG 22: Anteny wyjazdowe nie muszą być aż tak mocne, natomiast dobrze, żeby były lekkie (maszty z włókna szklanego, przypadkowe mocowanie odciągów etc). Mocowanie jak na zdjęciu jest również mocne, a sporo lżejsze niż poprzednie. Minus jest taki, że nie jest rozbieralne i nie umożliwia podłączenia dwóch/kilku dipoli do jednego izolatora.

JPG 23, JPG 24: Mocowanie trapów/cewek w lekkich antenach wyjazdowych. Uwagi – jak wyżej.

JPG 25: Niech żyją zabawy w ogródku!

Cdn…
SP9ORH
Karków 23.04.2014